czwartek, 18 sierpnia 2016

Weekend is going to be WoooHooo!

Generalnie od kilku dni nie za bardzo panuję nad tym co się dzieje w naszym domu, ale o tym w następnym poście. A ponieważ nadchodzi weekend (a w weekend człowiek powinien się wyluzować!), stąd poniższe zdjęcia. Z góry przepraszam za ich poziom ;) lmao

For a couple of days now I have been out of control as far as our home goes, but I'll tell you more in the next post. And since the weekend is about to start (and on the weekend you need to chill!), here are some nice pics. Sorry in advance for them ;) lmao


Nie jestem rannym ptaszkiem ani nocną sową, a jakąś formą nieustannie zmęczonego gołębia.



Kiedy w miejscu publicznym padnie Ci telefon i nie wiesz co masz ze sobą zrobić.



Głowa do góry Księżniczko bo Ci korona spadnie.




Kiedy słyszysz jak ludzie niemający dzieci mówią, że nie zrobią tego czy tamtego, gdy będą już je mieć.



Moje serce podpowiada mi czekoladę i wino ale moje dżinsy mówią, 
na miłość boską kobieto, zjedz sałatkę.


I ostatnie, ale najlepsze...

And last but not least....


Gdy chciałeś czekoladowe, a trafiłeś na owsiane z rodzynkami.



Source: pinterest.com

Tego nie trzeba tłumaczyć...Buahahaha... Wiem, mam 32 lata! Hehe...Nadal! 
Żałujcie, że nie widzicie mojej miny!!!

I don't need to translate that....Buahahahaha...I'm 32, I know! Hahah... Still! 
I wish you could see my face!!!






1 komentarz: