czwartek, 5 maja 2016

Tough life ;)



Mam nadzieję, że nie jestem jedyna. A więc (wiem, że tak się zdania nie rozpoczyna!), zasiadam przed kompem (albo z tabletem w ręku) i szukam. Sama nie wiem czego, nie wiem po co przeszukuję ten internet. No dobra, załóżmy, że szukam sukienki (tak bez okazji!) jakiejś tam, zero wizji w głowie jak ma wyglądać i na jaką być okazję, więc filtry trudno ustalić. No więc zaznaczam "sukienki". Wyskakują 82 strony!!!!!! "Kto jest to w stanie przejrzeć" - od razu mi świta. No ale nic, jadę z tym koksem ;) 1,2,3...15...21 i szukam i w końcu w głowie mi świta, "dobra, to już ostatnia strona!", ale gdy zbliżam się do końca, znów klikam "Dalej"! To jest jak hipnoza, nie można skończyć! W końcu od nadmiaru, odpuszczam i nie kupuję nic! Nie wiem czy ze strachu, że tam dalej mogą być lepsze kąski, czy ze zmęczenia. Wiem jedno, po takim przeglądaniu mam sieczkę w głowie i oczy kręcą mi się jak kołowrotki :)

P.S. To samo mam z kupnem lakierów do paznokci, zawsze mówię "to już ostatni", a potem idę i znów kupuję, lol.


I hope I'm not the only one. So I take my laptop or my tablet and search the net. Not quite sure what I'm looking for. Well, OK let's say it's a dress (without any occasion!), some dress no idea how it's supposed to look like, so it's hard to chose the categories. So I click on dresses and I get 82 pages!!!!!!
"Who's gonna browse it" - it dawns on me. But whatever, I go with the flow (as they say ;) 1,2,3...15...21 and I keep searching until I decide "OK, this is the last one!", but when I get to the end of this page and I click on "Next"! This is insane, you can't stop! And then at last I quit and end up buying nothing! Not pretty sure is it because I'm afraid there might be something better on the rest of the pages or because I'm just too tired. All I know I end up with an empty head and my eyes mesmerized :)

P.S. The same goes with me buying nail polish, I always say, "this is the last one" and then I go and buy another one, lol.

3 komentarze:

  1. To się chyba leczy :) hahaha
    Szczerze współczuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem ;) jak wszystkie uzależnienia ;)

      Usuń
  2. Do takiego hipnotycznego przeglądania polecam sklep Barvami :D Strony wprawdzie nie ciągną się w nieskończoność, ale sukienki mają ładne :) http://barvami.pl/Sukienki-c478

    OdpowiedzUsuń