czwartek, 24 marca 2016

Preppping for the Easter with the littles :)

Lubię organizować zajęcia Wojtkowi (tak było na Halloween), który nudzi się siedząc z nami w domu, szczególnie gdy za oknem deszcz i zimno. Postanowiłam więc włączyć go w przygotowania świąteczne. Kupiłam w kwiaciarni jajka styropianowe i zaaranżowałam zabawę w malowanie jajek. Majka oczywiście też brała w tym udział, na swój sposób haha. Najpierw przygotowałam stanowisko pracy, chciałam żeby było niskie tak, by Maja mogła wszystko oglądać (to niesamowite jak wodzi wzrokiem za starszym bratem :)). Przyniosłam też papierowy ręcznik i wilgotne chusteczki do wytarcia rąk. Wszystko było pod ręką, żeby uniknąć strat, jeśli wiecie co mam na myśli ;)

I like arranging activities for Wojtek (here you can see some for Halloween), who gets bored with us at home, especially when it's cold and rainy outside. I decided to make him a part of our Easter preparations. I bought some styrofoam eggs and prepared an egg painting station :) Maja also took part in it, in her own way haha. I wanted her to see everything so I took our breakfast tray to make the station (this is incredible how her eyes follow her big brother :)) I also took paper towels and wet wipes to clean the hands. Everything was on hand so that we avoid any damage, if you know what I mean ;)






 
 Moje dwa kochane Skarby

My two precious Pumpkins


Spójrzcie na to zaangażowanie :)

Look at this focus :)


Nasza kochana Pyza :) ma już dwa miesiące i rośnie jak na drożdżach. 
Zaczyna gaworzyć i uśmiecha się na nasz widok.

Our lovely Pumpkin :) She's two months now and gets bigger every day.
She's begun to crow and smiles whenever she sees us.


Kolory wybierał Wojtek :)

Wojtek chose all the colors :)


 Czyszczenie rąk z farby (by "bezpiecznie" dojść do łazienki ;)

Hand cleaning (to get safely to the bathroom ;)


Oto, co powstało :)

That's what we got :)

Święta tuż tuż, a ja mam wrażenie, że w ogole nie jestem na nie gotowa. Zakupy niezrobione, w domu bałagan (rano nawet mam porządek, ale dziwnie jakoś z czasem robi się bałagan, by wieczorem osiągnąć gigantyczne rozmiary! lol). Muszę się jakoś obudzić i ogarnąć ;)

Easter's getting closer and me, I don't think I'm even getting close to being prepared. Shopping still ahead of me, total mess at home (in the morning the house seems OK but when the evening comes the house is in total mess! lol). I need to wake up and get to work ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz