wtorek, 16 lutego 2016

You rock, Agata!



Tydzień temu niepozornie wpadła na kawę i wręczyła mi to! Mowa o Agacie, mojej przyjaciółce, która wpadła na świetny pomysł. Zrobiła dla mnie książkę(!) z okresu mojej ciąży. Ponieważ cały ten okres byłyśmy na tzw. łączach i niesamowicie jej na tych łączach narzekałam (straszna ja!), postanowiła to przekłuć w coś takiego :) Spisała wszystko co jej pisałam, okrasiła to moimi zdjęciami i powstała niesamowita pamiątka. Gdy ją oglądałam po raz pierwszy popłakałam się ze wzruszenia, ale można się też nieźle uśmiać. Agata to przyjaciółka z sercem na dłoni :) 

A week ago she casually dropped in and gave me this! It's my friend Agata who had a great idea. She made a book (!) about my pregnancy. Since for the whole period we were chatting all the time and me complaining as hell (horrible me!), she decided to transform it into something like this :) She wrote down everything what I texted, added my snaps and there you go. When I saw it for the first time I was so moved I cried, but you can have fun too. Agata wears her heart on her sleeve :)






Dziękuję Kochana! 

Thanks Hon!

 W książce znalazł się też krzyczący świstak (niektórzy z Was pewnie pamiętają go z mojego Facebooka :) Generalnie obrazował mój nastrój i wołanie o szybki poród ;)

That's the screaming whistler (some of you may remember it from my Facebook profile :)
Generally it really reflected my mood and my begging for a quick delivery ;)



Świetna pamiątka... I moja kochana córunia :)

Great keepsake... And my precious baby girl :)

2 komentarze:

  1. cudowna pamiątka i genialna przyjaciółka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super!!!! skarb na lata i przyjaciółka i pamiętnik :) :*

    www.mommyinthewoodss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń