wtorek, 15 grudnia 2015

Life lately...

Właśnie leżę w łóżku (chora, z cieknącym nosem, obolałym gardłem i włosami niepierwszej świeżości!). Choroba, szczególnie w ciąży, jest raczej fatalna, muszę przyznać. Próbowałam się bronić wszelkimi sposobami, wierzcie mi, miód, cytryna, imbir, czosnek, syrop z cebuli... Wszystko tak jak natura chciała, i nie udało się. No więc walczę z chorobą, zresztą jak moje chłopaki. 
Nasi kochani rodzice pomagają w opiece nad Wojtkiem (wielkie dzięki!!), a ja próbuję dojść do siebie i nie zwariować.

Currently I'm in my bed (sick, with runny nose, sore throat and questionable hair!). Being sick, especially when expecting, is rather awful I must say. I tried all means to avoid it, believe me, honey, lemon, ginger, garlic, onion syrup, and I failed. So here I am, fighting against a cold, well just like my boys.
Our dear parents take care of Wojtek (thanks a lot!!) and me, I'm trying to pull myself together and not go crazy.
Ponieważ święta już tuż tuż, znalazłam dla Was kilka fajnych świątecznych filmów, które warto obejrzeć:

Since Christmas is coming I found some good holiday movies which are worth seeing:



To właśnie miłość (to już klasyk)
 Love actually (it's a classic)



Witaj święty Mikołaju (Clark Griswold i jego idealne święta bawią do łez zawsze tak samo)
National Lampoon's Christmas Vacation (Clark Griswold and his perfect Christmas always give #lmao effect :)




The Holiday (ciepły film o miłości i dużo pięknych widoków :)
The Holiday (a great film about love and full of great views :)




Ja Cię kocham a Ty śpisz (uwielbiam!)
While you were sleeping (I love it!)




Bezsenność w Seattle (niewielki akcent świąteczny, ale nadrabia Walentynkami w Nowym Jorku)
Sleepless in Seattle (small holiday accent, but it steals my heart with Valentine's Day in NY)




Listy do M. (ciepły film świąteczny :)
(a Polish Christmas film :)




A może Wy macie jakieś propozycje?

Any other suggestions?

Xo

1 komentarz:

  1. OK, widzę, że po głowie chodzi Wam jeszcze Kevin (dane z FB :)

    OdpowiedzUsuń