poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Mom's pants?










 






Próbowałam rozśmieszać moich chłopaków :)





Typowe jeansy z lat 80-90-tych. Bardzo wysoka talia, duża pupa, zwężające się nogawki.Oprócz mody z przeszłości kojarzą się też z takim wizerunkiem (zobacz tutaj)!
 Z drugiej strony są baaaardzo wygodne - zbierają w ryzy to czego w talii nie powinno być, pozostawiają dużo miejsca na tyłek i nie opinają nóg. Spodnie marzenie...
 Czy aby na pewno? Czy nie są mamuśkowate (j.w.)? Czy nie powodują mdłości u mężczyzn i dezaprobaty innych kobiet? :)
Ostatnio bardzo modne, więc postanowiłam dać im szansę.

Typical 1980s and 90s jeans. High-waist, big-butt, tapering legs. But apart from being a signature look of the past years they also remind me of this image (see here)!
On the other hand, very comfortable - they suck in what unnecessary in your mid parts, leave space for your butt and do not tighten your legs. Dream pants...
But are they? Aren't they just mom's pants? Don't they make men feel sick and other women look at you with disgust? :)
Currently, very instyle so I decided I'd give them a try.

Jestem gruszką (jakkolwiek to brzmi;)! Więc pomyślałam, że założę te spodnie tylko wtedy, jeśli je trochę przerobię. Obcięłam nogawki, tak by odsłaniały kostki i celowo ich nie podwijałam, bo wtedy to już na pewno przeniosłabym się w lata 80-te! Postrzępiłam je, a żeby wydłużyć nogi, założyłam sandały na wysokim słupku. 

Czułam się w nich bardzo kobieco i wygodnie. Serio, mogłabym je nosić cały czas. Gorzej było jak spojrzałam w lustro. No i teraz nie jestem pewna...
Czy chodzi o to by czuć się dobrze, bez względu na to co mówią inni, czy ubierać się dla innych i omijać niektóre trendy, bo co ludzie powiedzą?

I'm a pear (how weird is that ;)! So I thought I would wear them only if I did some alterations. So I cut the legs to show my ankles and didn't roll them up because that would literally make me wake up in the 80s! I frayed them, and to make my legs look longer I put on my high-heeled sandals.

It felt really feminine and comfy. Seriously, I could wear them forever until I looked in the mirror. And now I'm not sure what to think...
Is it about wearing what makes you feel good despite what people say, or dressing up for others and skipping on some trends not to stand out?

 

3 komentarze:

  1. wyglądasz super Ola! a wiem co mówię bo sprzedawałam Levisy w Orginal Store na ul.Półwiejskiej w Poznaniu swego czasu ;) moda to zabawa, eksperymenty i dla mnie przede wszystkim wygoda, niech inni się męczą ;) to też odzwierciedlenie naszego stanu ducha - więc dobre samopoczucie, mrugnięcie okiem i dystans do siebie i do ...mody ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. prezentujesz się super, wyglad bardzo stylowy. Moda ważna ale głównie chodzi o wygląd i swój styl dopasowany do sylwetki.

    OdpowiedzUsuń