środa, 25 lutego 2015

Alexa Chung's hair




Dzisiejszy post będzie dotyczył trendu, na który czekałam całe swoje życie ;)

Włosy, hmmm, potrafią dać mi mocno w kość (choć znam kogoś, kto uważa, że mam piękne włosy - jeśli to czyta, wie, że o niej mowa - love ya :).
Ni kręcone, ni proste. Takie pomiędzy... Gdy pada skręcają się, gdy jest sucho, no cóż żyją swoim życiem. Puszą się i "oklapują" naraz ;)
Jednak ostatnio pojawiło się dla mnie światełko w tunelu! Okazuje się, że moje włosy wpisują się w najnowsze trendy! I tu pojawia się brytyjska IT girl - Alexa Chung! Uwielbiam jej niewymuszony styl (o którym wkrótce - zaczynają mi się piętrzyć tematy w głowie ;). Dziś o jej włosach! Są zadbane, ale raczej luźne, niezbyt przesadnie ułożone (choć pewnie i tak pracują nad nimi spece od fryzur!) i kolorem bardzo podobne do moich.

Today's post is about a trend which I have waited for all my life ;)
Hair, it can be a nuisance (however, there is someone who thinks my hair is beautiful and if she's reading this, she knows it's her - love ya :).
Neither curly nor straight. Somewhere in-between... It's curly when it's damp, and let's say it lives its own life when it's dry. 
But lately there's been light at the end of the tunnel for me! It turns out my hair is trendy! 
And there comes Alexa Chung - the British IT girl! I love her style (soon about it - omg, there are so many subjects :) Today is all about her hair! It's well-cared for, but rather loose, not too groomed (but I suppose a whole bunch of hair stylists work on it!) and its color is alike mine.









Źródła: www.butyk.pl, www.ithestylist.co.uk, www.elementsofstyle.com

Otwieram Elle, a tam modelki z wybiegów w większości z włosami w naturalnych kolorach, nie ułożone "na szczotkę" (!!!) ;) 

I open up Elle and what I see is models mostly with natural hair, not blown out hair ;)



A teraz ja :)

And there's me :)



Bardzo pomocny w "zrobieniu" takiej fryzury, ale to chyba za dużo powiedziane, jest mój ukochany suchy olejek Nuxe ze złotymi drobinkami (dzięki Ewka)! Wystarczy kropla na końcówki i gotowe.

To achieve such an effect you need (although, you can do without it) my beloved Nuxe Huile Prodigieuse OR (thanks Ewka)! A drop is simply enough and your hair is ready. 

Jeśli więc nie możecie zapanować nad swoimi włosami, zwyczajnie poddajcie się i odpuśćcie sobie prostowanie, nawijanie na wałki, nakładanie przeróżnych mikstur. Dbajcie by były lśniące i zadbane. Resztę zostawcie naturze jak ja :)

So if you struggle to control your hair, give up and stop straightening it, curling it and using dozens of different cosmetics. Make sure it's shiny and well-cared for and let the nature take control :)

2 komentarze: